Opłatę OZE płacą wszyscy odbiorcy energii wspiera ona zieloną energię w Polsce
- Opłata OZE to składnik rachunku za prąd, wspierający rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce.
- Płacą ją wszyscy odbiorcy końcowi energii elektrycznej: gospodarstwa domowe, firmy i instytucje.
- Prosumenci (np. posiadacze fotowoltaiki) również uiszczają opłatę OZE od energii pobranej z sieci.
- Zwolnienia dotyczą jedynie wąskiej grupy przedsiębiorstw energochłonnych, spełniających ściśle określone kryteria.
- Stawkę opłaty OZE ustala Prezes URE; na rok 2026 wynosi ona 7,30 zł/MWh.
- Środki z opłaty trafiają do Zarządcy Rozliczeń S.A., pokrywając koszty wsparcia dla producentów zielonej energii.

Opłata OZE na rachunku: co to jest i dlaczego ją płacisz
Opłata OZE, czyli opłata za odnawialne źródła energii, to nic innego jak obowiązkowy składnik naszego rachunku za prąd, wprowadzony na mocy ustawy o odnawialnych źródłach energii z 20 lutego 2015 roku. Jej głównym celem jest wspieranie wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce. Ma to kluczowe znaczenie dla transformacji energetycznej kraju i realizacji unijnych celów klimatycznych. Mechanizm działania jest prosty: środki zebrane z tej opłaty trafiają do Zarządcy Rozliczeń S.A. i służą pokrywaniu kosztów wynikających z systemu wsparcia dla producentów zielonej energii. Mówimy tu przede wszystkim o systemie aukcyjnym, w którym wytwórcy OZE uzyskują gwarantowane ceny za sprzedaną energię. W sytuacji, gdy rynkowe ceny energii są niższe niż te zagwarantowane, powstaje tzw. ujemne saldo, które musi być wyrównane, a opłata OZE jest jednym ze źródeł finansowania tego mechanizmu.Kto płaci opłatę OZE? Wszyscy odbiorcy końcowi
Odpowiedź na pytanie, kto jest zobowiązany do uiszczania opłaty OZE, jest jednoznaczna: płacą ją wszyscy odbiorcy końcowi energii elektrycznej w Polsce. Niezależnie od tego, czy jesteś właścicielem gospodarstwa domowego, prowadzisz małą firmę, czy zarządzasz dużą instytucją, opłata OZE jest stałym elementem Twojego rachunku za prąd. Jest to powszechny mechanizm, który ma na celu rozłożenie kosztów wsparcia zielonej energii na całe społeczeństwo i gospodarkę.
Warto zwrócić szczególną uwagę na sytuację prosumentów, czyli osób, które same wytwarzają energię na własne potrzeby, np. za pomocą paneli fotowoltaicznych. Wielu z nich zastanawia się, czy ich również dotyczy ta opłata. Otóż tak prosumenci są zobowiązani do uiszczania opłaty OZE, ale tylko od tej części energii elektrycznej, którą pobierają z sieci. Energia wyprodukowana i zużyta bezpośrednio na własne potrzeby (tzw. autokonsumpcja) nie jest objęta tą opłatą. Jest to logiczne, ponieważ opłata ma wspierać system, z którego korzystają wszyscy, a energia z autokonsumpcji nie obciąża sieci w taki sam sposób.
Zwolnienia z opłaty OZE: kto może na nie liczyć
Chociaż opłata OZE ma charakter powszechny, ustawa przewiduje pewne wyjątki. Możliwość ubiegania się o zwolnienie z tej opłaty dotyczy jednak bardzo wąskiej grupy odbiorców głównie przedsiębiorstw energochłonnych. Nie jest to uniwersalna ulga, a raczej mechanizm mający na celu ochronę konkurencyjności sektorów przemysłu, które zużywają ogromne ilości energii i są szczególnie wrażliwe na wzrost jej kosztów.
Aby móc ubiegać się o zwolnienie, przedsiębiorstwa muszą spełnić ściśle określone kryteria, które obejmują między innymi:
- Znaczące zużycie energii elektrycznej w stosunku do wartości produkcji lub przychodów.
- Prowadzenie działalności w określonych branżach, uznanych za energochłonne, takich jak przemysł chemiczny, metalurgiczny, cementowy czy papierniczy.
- Posiadanie systemu zarządzania energią, który potwierdza efektywność energetyczną przedsiębiorstwa.
- Złożenie odpowiedniego wniosku do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) oraz spełnienie wszystkich formalnych wymagań.

Stawka opłaty OZE w 2026 roku i sposób jej obliczania
Opłata OZE jest opłatą zmienną, co oznacza, że jej wysokość zależy bezpośrednio od ilości zużytej energii elektrycznej. Oblicza się ją w prosty sposób: stawka opłaty (wyrażona w zł/MWh) mnożona jest przez ilość zużytej energii (w MWh lub kWh). Im więcej prądu zużyjesz, tym wyższa będzie Twoja opłata OZE. Stawkę tę corocznie ustala Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE).
- W latach 2023-2024 stawka opłaty OZE wynosiła 0 zł/MWh. Było to spowodowane wysokimi cenami rynkowymi energii elektrycznej, które przewyższały ceny gwarantowane producentom OZE w aukcjach, co eliminowało potrzebę dopłat z opłaty.
- Na rok 2025 Prezes URE ustalił stawkę na poziomie 3,50 zł/MWh.
- Na rok 2026 Prezes URE ustalił stawkę opłaty OZE w wysokości 7,30 zł/MWh.
Oznacza to ponad dwukrotny wzrost w stosunku do roku 2025. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, które zużywa około 2,5 MWh energii elektrycznej rocznie, ten wzrost przełoży się na roczny koszt opłaty OZE w wysokości około 18,25 zł (7,30 zł/MWh * 2,5 MWh). Choć kwota ta może wydawać się niewielka w skali roku, jest to kolejny element wpływający na ogólny koszt energii elektrycznej.
Jak działa mechanizm wsparcia OZE i gdzie trafiają pieniądze
Mechanizm wsparcia dla producentów zielonej energii w Polsce opiera się głównie na systemie aukcyjnym. W ramach tych aukcji wytwórcy energii z odnawialnych źródeł (np. farmy wiatrowe, instalacje fotowoltaiczne) konkurują o prawo do sprzedaży energii po gwarantowanej cenie przez określony czas. Jeśli rynkowa cena energii jest niższa niż cena zagwarantowana w aukcji, powstaje tzw. ujemne saldo. To właśnie pokrycie tego ujemnego salda jest głównym celem opłaty OZE.
Środki zebrane z opłaty OZE trafiają do Zarządcy Rozliczeń S.A., który pełni rolę podmiotu odpowiedzialnego za rozliczanie i wypłacanie wsparcia dla producentów OZE. W ten sposób pieniądze z naszych rachunków za prąd są przekazywane wytwórcom zielonej energii, co ma ich zachęcać do inwestowania w nowe instalacje i zwiększania udziału odnawialnych źródeł w krajowym miksie energetycznym. Jak już wspomniałem, to Prezes URE odpowiada za coroczne ustalanie stawki opłaty, biorąc pod uwagę prognozowane koszty wsparcia i oczekiwane ceny rynkowe energii.
