• OZE
  • Zmiany w ustawie o OZE - co czeka prosumentów?

Zmiany w ustawie o OZE - co czeka prosumentów?

Tadeusz Cieślak

Tadeusz Cieślak

|

31 października 2026

Wykres pokazuje zwrot z inwestycji w fotowoltaikę 5,5 kW. Zmiany w ustawie o OZE mogą wpłynąć na te dane.

Pytanie, jakie zmiany czekają nas w ustawie o OZE, ma dziś dwie odpowiedzi, bo równolegle procedowane są różne projekty. Najważniejszy z nich dotyczy prosumentów, magazynów energii, biometanu i spółdzielni energetycznych, a drugi ma uprościć procedury inwestycyjne zgodnie z unijną dyrektywą RED III. Wyjaśniam, co już obowiązuje, co może się zmienić i jakie znaczenie będzie to miało dla właścicieli fotowoltaiki, rolników, firm oraz samorządów.

Najważniejsze zmiany będą dotyczyć rozliczeń, magazynów i nowych inwestycji

  • Nowelizacja nie obowiązuje jeszcze w całości i na 16 września 2026 roku znajduje się w Senacie.
  • Prosument ma zyskać łatwiejsze zasady korzystania z magazynu energii oraz bardziej szczegółowe faktury.
  • Projekt przewiduje zwrot niewykorzystanych środków z depozytu przy zmianie sprzedawcy energii.
  • Biometanownie o mocy powyżej 1 MW mają otrzymać dostęp do systemu aukcyjnego z pomocą nawet przez 20 lat.
  • Dla części instalacji biogazowych i biomasowych minimalny poziom realizacji zobowiązania ma spaść z 85 do 65 procent.

Najpierw trzeba oddzielić obowiązujące przepisy od zapowiedzi

Najważniejszy projekt zmian, oznaczony jako UD332, został przyjęty przez Radę Ministrów 14 lipca 2026 roku, a 4 września uchwalił go Sejm. Nie jest to jeszcze obowiązujące prawo. Ustawa trafiła do Senatu 8 września, a termin rozpatrzenia upływa 8 października 2026 roku.

To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie. Sama informacja o uchwaleniu ustawy przez Sejm nie zmienia dziś zasad rozliczania prosumenta ani nie nakłada na właściciela instalacji obowiązku montażu magazynu. Przepisy zaczną działać dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego, podpisie prezydenta, publikacji i upływie przewidzianego vacatio legis.

Równolegle w maju 2026 roku rozpoczęły się konsultacje projektu UC118. Dotyczy on między innymi wdrożenia części dyrektywy RED III, szybszych procedur administracyjnych, ciepłownictwa odnawialnego, umów PPA oraz gwarancji pochodzenia. Nie należy łączyć obu projektów w jedną ustawę, bo mogą wejść w życie w różnym terminie i w innym zakresie.

Co już obowiązuje prosumentów

Obecnie osoby rozliczane w net-billingu mogą korzystać z depozytu prosumenckiego, czyli środków przypisanych za energię oddaną do sieci. Od 2025 roku wartość miesięcznego depozytu jest zwiększana współczynnikiem 1,23. Prosument może też korzystać z rozliczenia godzinowego, przy którym zwrot niewykorzystanej nadpłaty może wynieść 30 procent, podczas gdy przy rozliczeniu miesięcznym pozostaje na poziomie 20 procent.

Jak podaje URE, na koniec 2025 roku w Polsce działało ponad 1,6 mln mikroinstalacji prosumenckich o łącznej mocy przekraczającej 13,1 GW. Przy takiej skali nawet pozornie techniczna zmiana sposobu prezentowania faktury może mieć znaczenie dla setek tysięcy gospodarstw domowych.

Co zmieni się dla prosumenta i domowego magazynu energii

Najbardziej odczuwalne zmiany dotyczą właścicieli fotowoltaiki. Projekt UD332 ma ułatwić podłączanie magazynu energii do mikroinstalacji. Moc samego magazynu nie będzie zwiększać mocy instalacji, jeśli zostaną spełnione określone wymagania techniczne.

Nie oznacza to pełnej dowolności. Operator nadal będzie sprawdzał parametry instalacji, zabezpieczenia, sposób przyłączenia i możliwość bezpiecznej pracy sieci. Magazyn nie zastąpi też zgłoszenia ani uzgodnień, jeżeli w danym przypadku są wymagane.

Obszar Obecna sytuacja Planowana zmiana Znaczenie praktyczne
Magazyn energii Parametry magazynu mogą komplikować ocenę mocy instalacji Magazyn ma być łatwiejszy do podłączenia przy spełnieniu warunków technicznych Większa swoboda wykorzystania nadwyżek z fotowoltaiki
Faktura Zakres informacji zależy od sprzedawcy i sposobu rozliczenia Więcej danych o energii pobranej, oddanej i depozycie Łatwiejsza ocena opłacalności instalacji
Zmiana sprzedawcy Rozliczenie depozytu może być nieczytelne Możliwy zwrot niewykorzystanych środków Mniejsze ryzyko utraty pieniędzy przy zmianie umowy

Projekt przewiduje również bardziej szczegółowe informacje na fakturach. Sprzedawca ma pokazywać między innymi ilość energii pobranej z sieci, ilość energii wprowadzonej oraz sposób rozliczenia depozytu. Dla mnie to jedna z bardziej przydatnych zmian, bo wiele osób widzi dziś końcową kwotę, ale nie potrafi sprawdzić, czy problemem jest niski autokonsumpcja, cena odkupu czy opłaty dystrybucyjne.

Nowe przepisy mają też zabezpieczyć środki w przypadku zmiany sprzedawcy. Niewykorzystany depozyt prosumencki będzie mógł zostać zwrócony. Trzeba jednak poczekać na ostateczne brzmienie ustawy i przepisy przejściowe, ponieważ to one zdecydują, których sald i jakich terminów będzie dotyczyć zwrot.

Właściciel instalacji nie powinien jednak traktować samego magazynu jako gwarancji szybkiego zwrotu inwestycji. Największe znaczenie ma profil zużycia. Bateria pomaga przede wszystkim wtedy, gdy energia jest produkowana w dzień, a zużywana wieczorem, nocą albo w godzinach drogich taryf. Przy małym zużyciu po zachodzie słońca większy magazyn może być po prostu niepotrzebnym kosztem.

Biogaz, biometan i spółdzielnie dostaną wyraźniejszą ścieżkę

Duża część nowelizacji nie dotyczy dachowej fotowoltaiki, lecz źródeł, które mogą stabilizować system energetyczny. Najważniejszą propozycją jest nowy system aukcyjnego wsparcia dla instalacji produkujących biometan o mocy większej niż 1 MW.

Biometan to oczyszczony biogaz, który może być wykorzystywany podobnie jak gaz ziemny. Według założeń rządu nowy mechanizm mógłby objąć około 300 mln m³ biometanu rocznie i doprowadzić do powstania około 50 nowych instalacji. Wsparcie ma być przyznawane maksymalnie przez 20 lat, co może ułatwić finansowanie dużych projektów rolniczych i przemysłowych.

Projekt łagodzi również zasady udziału części instalacji biogazowych i biomasowych w systemie aukcyjnym. Minimalny poziom energii, który trzeba dostarczyć zgodnie z ofertą, ma zostać obniżony z 85 do 65 procent. Dla inwestora oznacza to mniejsze ryzyko kary w okresie, gdy zmieniają się ceny substratów, dostępność biomasy albo warunki pracy instalacji.

Ułatwione mają być także gazociągi bezpośrednie. Chodzi o połączenia, które pozwalają dostarczać biogaz lub biometan bezpośrednio z instalacji do odbiorcy, bez korzystania z całej sieci gazowej. To rozwiązanie może mieć sens przy gospodarstwie rolnym, zakładzie przetwórczym albo lokalnej ciepłowni, ale nie zadziała bez odpowiedniego źródła surowca i stabilnego odbiorcy.

Przeczytaj również: Opłata OZE 2026: Kto płaci i ile? Sprawdź swój rachunek!

Spółdzielnie energetyczne z większą pewnością działania

Nowelizacja doprecyzowuje także zasady funkcjonowania spółdzielni energetycznych. Chodzi między innymi o obowiązki administracyjne, dostęp do danych pomiarowych i współpracę ze sprzedawcami energii. Samorząd, mieszkańcy i lokalne firmy mają łatwiej koordynować wspólne wytwarzanie oraz zużycie energii.

Nie oznacza to jednak, że spółdzielnia automatycznie obniży rachunki wszystkim uczestnikom. Efekt zależy od profilu zużycia, lokalnych źródeł, sposobu rozliczenia i kosztów zarządzania. Z mojego punktu widzenia największą wartość mają projekty, w których produkcja energii jest od początku dopasowana do realnych potrzeb mieszkańców, szkoły, oczyszczalni lub zakładów komunalnych.

Magazyn energii i fotowoltaika: jakie zmiany przyniesie ustawa o OZE? Nowoczesne magazyny energii na ścianie.

Szybsze inwestycje obejmą więcej niż fotowoltaikę

Drugi kierunek zmian wynika z wdrażania unijnej dyrektywy RED III. Projekt UC118 ma przyspieszyć procedury dla instalacji OZE oraz uporządkować zasady dotyczące ciepłownictwa, chłodnictwa i biomasy. Dla inwestora oznacza to przede wszystkim mniej niejasności na etapie przygotowania projektu, choć nie można obiecywać, że każda elektrownia powstanie szybko.

W planowanych przepisach pojawiają się również umowy PPA. To długoterminowe kontrakty, w których wytwórca sprzedaje energię bezpośrednio odbiorcy, często po uzgodnionej formule cenowej. Samorząd lub przedsiębiorstwo może dzięki temu lepiej planować koszty, ale musi dokładnie sprawdzić wolumen energii, okres umowy, profil produkcji i ryzyko zmian cen.

Projekt zakłada także rozwój systemu gwarancji pochodzenia energii. Taki dokument potwierdza, że określona ilość energii została wytworzona z odnawialnego źródła. Dla gospodarstwa domowego ma to niewielkie znaczenie, ale dla firmy raportującej ślad węglowy lub realizującej cele środowiskowe może być ważnym elementem strategii.

Wśród propozycji znajdują się również przepisy dotyczące cable poolingu, czyli współdzielenia przyłącza przez kilka źródeł energii. Przykładowo farma fotowoltaiczna i magazyn energii mogą korzystać z tego samego punktu przyłączenia. Największą korzyścią jest lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury, ale rozwiązanie wymaga poprawnego sterowania mocą i uzgodnień z operatorem.

Zmiany mają objąć także certyfikację instalatorów OZE oraz zasady działania organizacji szkoleniowych. To ważny temat, bo jakość montażu wpływa na bezpieczeństwo, trwałość instalacji i późniejsze rozliczenia. Sam certyfikat nie zastępuje jednak doświadczenia ani rzetelnego projektu technicznego.

Jak przygotować się do zmian bez pochopnych decyzji

Osoba, która już ma fotowoltaikę, nie musi podejmować decyzji tylko dlatego, że pojawiła się zapowiedź nowelizacji. Najpierw sprawdziłbym fakturę, sposób rozliczenia i rzeczywistą autokonsumpcję. Dopiero potem można ocenić, czy magazyn energii albo zmiana sprzedawcy faktycznie poprawi wynik finansowy.

  1. Sprawdź, ile energii zużywasz bezpośrednio, a ile oddajesz do sieci.
  2. Ustal, czy rozliczasz się według ceny miesięcznej, czy godzinowej.
  3. Porównaj wartość depozytu z kosztami energii pobieranej z sieci.
  4. Przed zmianą sprzedawcy poproś o jasne zasady rozliczenia niewykorzystanych środków.
  5. Przy zakupie magazynu sprawdź moc urządzenia, pojemność użytkową, gwarancję i współpracę z falownikiem.

Jeśli dopiero planujesz instalację, nie projektuj jej wyłącznie pod maksymalną liczbę paneli. Lepszy efekt daje dopasowanie mocy do zużycia, ogrzewania, pompy ciepła, samochodu elektrycznego i możliwości przesuwania poboru na godziny produkcji. Najtańsza energia to ta, której nie trzeba kupować z sieci, dlatego autokonsumpcja często ma większe znaczenie niż sama wielkość instalacji.

Rolnik lub przedsiębiorca zainteresowany biogazem powinien śledzić nie tylko ustawę, ale także późniejsze rozporządzenia aukcyjne. To one określą między innymi szczegółowe warunki uczestnictwa, poziom wsparcia, wymagania dotyczące surowca i sposób rozliczenia energii. Bez tych danych nie da się uczciwie policzyć opłacalności projektu.

Samorządy mogą już analizować potencjalnych odbiorców energii, dostępność gruntów i stan lokalnej sieci. Nie rekomendowałbym jednak podpisywania wieloletnich umów PPA wyłącznie na podstawie zapowiedzi. Najpierw trzeba sprawdzić wolumen energii, indeksację ceny, odpowiedzialność za niedobór oraz scenariusz awaryjny.

Najrozsądniejsza decyzja zależy od daty i profilu zużycia

Najbliższe zmiany w ustawie o OZE idą w stronę większej elastyczności. Prosument ma łatwiej korzystać z magazynu i kontrolować swoje rozliczenia, inwestorzy biogazowi otrzymają bardziej przewidywalny system wsparcia, a spółdzielnie energetyczne powinny działać na jaśniejszych zasadach.

Jednocześnie nie każda zapowiedź jest już prawem. Na dziś najważniejsza nowelizacja jest po uchwaleniu przez Sejm, ale przed zakończeniem prac w Senacie. Dlatego przy decyzjach dotyczących instalacji, magazynu, umowy PPA albo dużej inwestycji OZE trzeba sprawdzać ostateczny tekst ustawy, datę wejścia w życie i przepisy przejściowe, a nie tylko nagłówki.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Najważniejszy projekt UD332 został uchwalony przez Sejm i 8 września trafił do Senatu, gdzie termin rozpatrzenia upływa 8 października 2026 roku. Przepisy zaczną obowiązywać dopiero po zakończeniu prac legislacyjnych, podpisie prezydenta, publikacji i upływie vacatio legis.

Według projektu moc samego magazynu nie będzie zwiększać mocy instalacji, jeśli zostaną spełnione wymagania techniczne. Operator nadal sprawdzi parametry, zabezpieczenia, sposób przyłączenia i bezpieczeństwo pracy sieci, a w niektórych przypadkach nadal będą wymagane zgłoszenia lub uzgodnienia.

Projekt przewiduje możliwość zwrotu niewykorzystanych środków z depozytu prosumenckiego przy zmianie sprzedawcy. Ostateczny tekst ustawy i przepisy przejściowe określą, których sald oraz terminów będzie dotyczył zwrot.

Instalacje produkujące biometan o mocy większej niż 1 MW mają uzyskać dostęp do systemu aukcyjnego z pomocą przyznawaną maksymalnie przez 20 lat. Dla części instalacji biogazowych i biomasowych minimalny poziom realizacji zobowiązania ma zostać obniżony z 85 do 65 procent.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

prosument magazyny energii biometan spółdzielnie energetyczne ppa

Udostępnij artykuł

Autor Tadeusz Cieślak
Tadeusz Cieślak
Nazywam się Tadeusz Cieślak i od 8 lat zajmuję się tematyką energii odnawialnej, a szczególnie fotowoltaiką. Moje zainteresowanie tym obszarem zaczęło się od chęci zrozumienia, jak możemy wykorzystywać naturalne źródła energii, by zmniejszyć nasz wpływ na środowisko. Wierzę, że każdy z nas może przyczynić się do zrównoważonego rozwoju, a moja rola polega na dostarczaniu jasnych i zrozumiałych informacji na ten temat. Piszę o najnowszych trendach w OZE, analizując różne rozwiązania i technologie, które mogą pomóc w codziennym życiu. Staram się uprościć skomplikowane zagadnienia, aby były dostępne dla każdego, niezależnie od poziomu wiedzy. Dążę do tego, aby moje teksty były rzetelne, aktualne i przydatne, a także aby inspirowały do podejmowania świadomych decyzji dotyczących energii.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz